Cechą wolnej gospodarki jest zjawisko bezrobocia. To co różni poszczególne kraje jest skala i struktura bezrobocia. W jednych krajach bezrobocie należy do dominujących problemów, w innych nie. Obecnie Polska należy do tej pierwszej grupy państw. Powstaje pytanie co należy robić, aby bezrobocie nie stanowiło problemu społecznego i gospodarczego.
Artykuł ten stanowi próbę odpowiedzenia na to pytanie, poprzez prezentację przemyśleń i doświadczeń jego autora. Jego motto to poniższe cytaty:
UWARUNKOWANIA BEZROBOCIA
Światowe uwarunkowania bezrobocia
Do uderzających cech obecnych czasów należy niestabilność, która wyraża się nieustannymi zmianami, bardzo często o wielkiej skali. Zmiany obejmują wszelkie obszary życia. Przyczynami ich jest przede wszystkich rozwój techniki i technologii oraz globalizacja gospodarcza. Stwarzają one nowe szanse, ale i problemy.
Sytuację trafnie opisuje stwierdzenie, iż jedyną pewną rzeczą jest to, że wszystko jest niepewne. Ten stan jest przyczyną poczucia dezorientacji, która utrudnia podejmowanie prawidłowych decyzji oraz osiąganie przez ludzi zamierzonych skutków. A przecież "właściwe rozumienie realiów jest warunkiem skutecznego działania na każdym poziomie"4.
Utrzymywanie się takiego stanu, przez wielu postrzeganego jako chaos, może wywoływać uczucie bezradności, być przyczyną negatywnych zjawisk społecznych, takich jak frustracja, bierność w życiu prywatnym oraz publicznym, postawy roszczeniowe wobec otoczenia, czasem agresywne, a także być barierą rozwoju społeczności lokalnych.
Jednym ze strategicznych problemów ludzkości ery zmian jest fakt, iż nieustanny rozwój techniki powoduje wzrost efektywności gospodarczej i zmniejsza zapotrzebowanie na miejsca pracy w sferze produkcji materialnej, zaś nowe miejsca pracy wymagają wyższych, innych niż dotychczasowe kwalifikacji. W nowoczesnej gospodarce rynkowej coraz większego znaczenia nabiera kapitał intelektualny, który podobnie jak kapitał finansowy stał się zasobem globalnym, pozbawionym wymiaru lokalnego.
Globalność kapitału finansowego wyraża się jego mobilnością. Może być ona szansą dla lokalnej społeczności, która potrafi go przyciągnąć, ale stwarza też niebezpieczeństwa. Należy pamiętać, iż pieniądze nie mające lokalnego zakotwiczenia mogą bez uprzedzenia przepłynąć w inne miejsce oferujące większy zysk, pozostawiając społeczność lokalną z konsekwencjami tego zdarzenia.
Zmniejszaniu się zapotrzebowania na miejsca w sferze produkcji rzeczy towarzyszy wzrost zapotrzebowania na miejsca pracy w sferze usług niematerialnych, w tym usług społecznych. Można zauważyć, że ze wzrostem wpływu zmian na nasze życie wzrasta znacznie popyt na usługi socjalne. Jedną z barier ich rozwoju jest brak wystarczających źródeł finansowania.
Polskie uwarunkowania bezrobocia
W Polsce na zmiany o charakterze światowym nakładają się zmiany o charakterze lokalnym - zmiany polityczne, społeczne i gospodarcze, które nastąpiły po rozpadzie systemu sowieckiego. Z tego powodu natężenie zmian jest w Polsce szczególnie duże. Rynek pracy jest miejscem, gdzie dokonują się olbrzymie zmiany jakościowe oraz ilościowe, których skala rośnie w miarę poprawy funkcjonowania polskiej gospodarki.
Sytuację komplikuje fakt, iż do początku lat dziewięćdziesiątych Polacy nie brali udziału w zmianach zachodzących w krajach wolnej gospodarki i nie mają równie bogatego jak tamte społeczeństwa doświadczenia w obchodzeniu się z nimi. Ponadto rodzaj i skala zmian zachodzących w Polsce mają charakter unikatowy. Kraje wolnej gospodarki nie mają adekwatnego doświadczenia w przeprowadzaniu takich zmian i dlatego ich pomoc jest ograniczona, niekiedy wyłącznie do wsparcia finansowego.
Mimo niewątpliwych osiągnięć, dochodzenie przez nas do satysfakcjonujących rozwiązań jest wolniejsze, niż oczekiwano, i kosztowne, gdyż nie da się uniknąć omyłek, a działania mają charakter procesu prób i błędów, co jest nieuniknione w sytuacji częstych zmian i braku wystarczających umiejętności zarządzania nimi. Cechą tego procesu jest właśnie zmiana.
Przez 45 powojennych lat w Polsce konserwowano układ polityczny i społeczny, który pozbawiał społeczeństwo prawa do kreatywności, inicjatywy i samodzielnego, spontanicznego działania, a rezultacie przyzwyczajał do bierności i przekonania o omnipotecji państwa.
Nadopiekuńczość państwa złączona z ubezwłasnowolnieniem ludzi wytworzyła w nich skłonność do koncentracji na sprawach doraźnych - "byle do pierwszego" i myślenie wedle powiedzonka - "pożyjemy, zobaczymy".
Wolna gospodarka natomiast wymaga aktywności wynikającej z poczucia wolności, umiejętności stawiania celów i ich realizacji nie tylko w skali lokalnej, ale i globalnej. Niestety większość polskich przedsiębiorstw działa wyłącznie na lokalnych rynkach a przedsiębiorcy zbyt mało uwagi poświęcają dalszemu otoczeniu, co m.in. wyraża się niepokojąco małym zainteresowaniem kwestiami działania polskich firm na rynku ogólnoeuropejskim, po wejściu Polski do Unii Europejskiej.
Dla realizacji wspólnych celów istotna jest zdolność łączenia się w grupy, której uzasadnieniem jest przekonanie oparte na doświadczeniu, iż warunkiem realizacji prywatnych interesów jest zaangażowanie w realizację interesów wspólnoty. To przekonanie nie jest jednak powszechne w Polsce. Jakże często uważa się, że tylko koncentracja na własnym, wąsko pojętym interesie jest gwarancją sukcesu. Przy tym rozwiązywanie problemów społecznych, w tym zapobieganie bezrobociu, zwalczanie go i łagodzenie jego skutków, pozostawia się nadal administracji państwowej.
Fundamentem wolnej gospodarki, obok wolności pracy, jest przedsiębiorczość, czyli skłonność do podejmowania ryzyka celowych działań, na własny rachunek. Większość Polaków do 1990 r. działała jako pracownicy najemni w przedsiębiorstwach państwowych, których podstawowym zadaniem było wykonywanie centralnie stanowionych celów oraz pełnienie funkcji socjalnych. To nauczyło ich bierności oraz postaw roszczeniowych i pozbawiło ducha przedsiębiorczości, jeżeli go posiadali. Także absolwenci wielu szkół wchodzą na rynek pracy niewystarczająco przygotowani do życia w wolnej gospodarce.
Reforma gospodarcza wymaga różnych i częstych zmian. Bez akceptacji zmiany jako sposobu przetrwania i rozwoju trudno jest dostosować się do życia w warunkach wolnej gospodarki.