![]() | |||
|
|
Nina Burakowska Wychowanie do pracy-Poradnik dla rodziców (skrót) Czy my, rodzice, na co dzień uświadamiamy sobie, że nasze dzieci już w niedalekiej przyszłości będą dorosłymi ludźmi? Czy patrząc teraz na dziewczynkę układającą lalki do snu lub chłopczyka bawiącego się klockami potrafimy wyobrazić ich sobie jako sumiennych, odpowiedzialnych pracowników przeróżnych firm, instytucji, zakładów pracy? Jakie działania w procesie wychowania winniśmy podjąć, by wykształcić w naszych pociechach pozytywny stosunek do wykonywania obowiązków w życiu dorosłym? Jak nauczyć dziecko rozumieć, że praca nie jest przykrym obowiązkiem, ale działaniem zapewniającym byt oraz dającym wiele satysfakcji z jej wykonywania? Jak je wychowywać, by nie miało trudności w znalezieniu a następnie utrzymaniu pracy? Na te pytania staramy się udzielić odpowiedzi w naszym poradniku. Prezentujemy rodzicom pomysły działań, gotowe scenariusze zajęć bądź wskazówki, skąd zaczerpnąć informacje na dany temat. Z poradnika można korzystać wybiórczo, w dowolnej kolejności, dostosowując tematykę jedynie do wieku dzieci oraz aktualnych sytuacji domowych. Zachęcamy rodziców do współpracy w ich tworzeniu. Rozdział 1 Nasze maleństwo Do jakiego wieku traktujemy nasze dziecko jako "maleństwo", któremu trzeba bezwzględnie podporządkować cały dom, do którego rodzice i dziadkowie biegną na każde zawołanie? Na pewno w każdej rodzinie jest inaczej, ale z dużym prawdopodobieństwem można uznać, iż w większości przypadków wydłużamy ten wiek nadmiernie. Gdybyśmy popatrzyli na własne dziecko z dystansu osoby obcej, jakże często łapalibyśmy się za głowę, zadając retoryczne pytanie: "Co ta matka (ojciec) wyprawia?!". Dlaczego tak nielogicznie postępujemy z naszymi pociechami? Jak to zmienić? Dlaczego należy to zmienić? W tym rozdziale odpowiadamy na te właśnie pytania. Podajemy też przykłady "z życia wzięte", jak sobie radzić z naszym kochanym maleństwem, by w trosce o jego dobro nie przesadzić w żadną stronę. Rozdział 2 Gry i zabawy z dzieckiem Wspólne zabawy z dzieckiem są wymarzoną okazją do poznania możliwości twórczych i organizacyjnych naszej pociechy, a następnie do rozwijania ich. Jest to też bardzo odpowiedni czas na poważne rozmowy o życiu. Proponujemy kilka rodzajów zabaw do wyboru, w zależności od tego, czy mamy chłopca, dziewczynkę czy kilkoro dzieci. Zabawa 1 Ogród zoologiczny Wiek: 3-9 lat Płeć i ilość dzieci: dowolna. Przybory: różne warzywa, plastikowe nożyki, nożyczki, plastelina, zapałki, duży arkusz papieru, kartoniki ok. 4x4cm z bloku technicznego, flamaster. 1.Zabawę można rozpocząć pytaniem: Uwaga! Nasze zwierzątka są "jednorazowe", więc w tym wypadku nie zwracamy uwagi na rzeczywiste podobieństwo prac do oryginałów. Niech to nawet będą w niewielkim stopniu przekształcone warzywa. Im mniejsze podobieństwo, tym bardziej rozwijamy wyobraźnię. Np. seler może przedstawiać słonia, nosorożca, ale równie dobrze niedźwiedzia, czy wielbłąda. 2.Drugi etap pracy polega na rysowaniu alejek i klatek, a następnie umieszczeniu w nich wykonanych wcześniej zwierząt. Dziecko, które już umie pisać robi tabliczki (kartonik, zapałka, podstawka z plasteliny); jeśli jednak piszącego dziecka nie mamy, ten obowiązek spada na nas. 3.Właściwa zabawa. Rozmawiamy z dziećmi o tym, kto musi pracować w zoo, żeby wszystkim zwierzętom dobrze się tam mieszkało. A są to: dyrektor 4. Po zakończeniu zabawy zawsze należy posprzątać. Zwierzśtka układamy na tacy, żeby od razu nie zgniły, arkusz papieru zwijamy w rulon. Jeszcze przez najbliższy tydzień nasze dzieci mogą bawić się samodzielnie, chyba, że i my będziemy mieli na to czas. Czy zauważyliśmy podczas zabawy, iloma pomysłami wykazały się nasze dzieci? Jakie zdolności i umiejętności mogły rozwinąć? Następne scenki ze względu na ograniczoną objętość poradnika, zostaną umieszczone w internecie. Bardzo ważną rolę spełniają gry sportowe, zręcznościowe oraz uczące spostrzegawczości. W nich również obowiązują wyżej wymienione zasady. Gry sportowe dodatkowo poprawiają kondycję fizyczną, a młodzi ludzie nabierają ładnej sylwetki. Przyjemniej mieć w firmie kogoś zgrabnego i energicznego niż przygarbionego, człapiącego i powolnego. Prawda? Rozdział 3 Obowiązki domowe Każdy powie, że to zwykły truizm, przecież wiadomo, że dzieci powinny wyrzucać śmieci, sprzątać swój pokój czy opiekować się rodzeństwem. Zgadzamy się z tym jak najbardziej. Chcemy tylko podpowiedzieć, co robić, by nasze pociechy wykonywały te czynności bez ciągłego przypominania i do tego z zapałem. W tym rozdziale zaproponujemy sposoby realizacji powyższych zamierzeń poparte przykładami z życia. Rozdział 4 Czytamy, czytamy, czytamy! Co lepiej rozwija wyobraźnię: książka czy telewizja? Oczywiście książka. Ale przecież tak łatwo jest włączyć telewizor... A książki są poza tym bardzo drogie! A jeśli zacznę czytać, a potem nie będzie czasu na następny rozdział, wówczas dziecko mnie zamęczy! Poza tym skąd mam wiedzieć, które książki warto czytać? Przecież w księgarniach jest teraz mnóstwo rozmaitych lektur! Rozdział 5 Kieszonkowe Czy naszym dzieciom trzeba dawać kieszonkowe? Tak! Nie powinny to być duże ilości pieniędzy, a jedynie małe sumki wypłacane regularnie co tydzień. Rozdział 6 Działalność charytatywna W wielu państwach z tradycjami działalność charytatywna stała się codziennością. Proponujemy zapomnieć o czasach, gdy każdy był przekonany, że "państwo" musi opiekować się wszystkimi i choćbyśmy mieli nieszczęśnika tuż przed oczyma, nie pomożemy, "Bo przecież państwo...". Jedynie dając przykład własnym postępowaniem możemy nauczyć nasze pociechy empatii. Spróbujmy znaleźć w naszym otoczeniu osobę potrzebującą naszego wsparcia i regularnie (b. ważne!) wspólnie z dziećmi jej pomagajmy. Gdy sami nie potrafimy znaleźć takiej osoby, zgłośmy chęć niesienia pomocy w naszej parafii lub u pracownika socjalnego w przychodni zdrowia czy w gminie. Gdy nasze dziecko stanie się wrażliwe na cudze nieszczęście, nie będziemy narażeni na samotną, pełną niedostatku starość. A może zechce w przyszłości zostać lekarzem czy pielęgniarką, których zadaniem jest nieść pomoc drugiemu człowiekowi? Rozdział 7 Przyjaciele naszego dziecka Już samo wspomnienie kolegów dziecka odbiera większości rodziców spokój na cały dzień. Przeważnie nam się wydaje, iż towarzystwo naszych pociech jest zupełnie nieodpowiednie, my zaś nie mamy na to żadnego wpływu. Rozdział 8 Przyjaciele rodziców Czy nasi przyjaciele mogą być wzorem do naśladowania dla naszego potomstwa? Czy mając na uwadze dobro najmłodszych nie powinniśmy trochę staranniej kompletować własne towarzystwo?
Na te pytania nie odpowiemy. Zaproponujemy natomiast tworzenie zespołów rodzin, które mogłyby się wzajemnie wspierać w całym procesie wychowawczym. Rozdział 9 Projekty W dzisiejszych czasach tworzenie projektów jest podstawą pracy większości firm. Polega to najczęściej na opracowywaniu przez zespół ludzi modelu jakiejś działalności przedsiębiorstwa. Czy rodzice mogą przyzwyczaić swoje dzieci do pracy tą metodą?
Jak najbardziej, i to w sposób nadzwyczaj przyjemny dla siebie i dla dziecka.
Kiedy pojawia nam się okazja zaprojektowania czegokolwiek?
Oto przykłady: wycieczki (krajoznawcze, do teatru, na koncert, do muzeum, na wystawę, do parku czy choćby tylko do sklepu). Zaprojektować można również przygotowania do świąt, wakacje, prace na działce i w ogrodzie czy sposób wspierania osoby potrzebującej.
Jeśli mamy jakieś hobby, a nasze potomstwo może w nim uczestniczyć, to również w tym wypadku często występują sytuacje stwarzające okazje do wykonania projektu.
Przedstawimy teraz kilka form projektów, dostosowanych do możliwości większości rodziców. Rozdział 10 "Jak cię widzą tak cię piszą" Ten rozdział poświęcimy podstawowym zasadom higieny, dzięki którym nasze dziecko ma być zdrowe, wysportowane; o zadbanym wyglądzie i optymistycznym nastawieniu do świata.
"W zdrowym ciele zdrowy duch"-to przysłowie nigdy nie straciło na wartości. Podamy też kilka sposobów na ochronę naszych dzieci przed uzależnieniami oraz adresy i telefony odpowiednich poradni. Rozdział 11 Zrównoważone wykształcenie Tylko od nas będzie zależało, czy nasze dzieci zdobędą wykształcenie odpowiednie do wymagań pracodawców. Tego nie uda nam się uzyskać tanim kosztem, bowiem nauka, niestety, kosztuje.
Pamiętajmy jednak o tym, że pieniądze przeznaczone na naukę naszego dziecka będą najlepszą lokatą kapitału. Na zakończenie chciałybyśmy zwrócić uwagę na dwie życiowe zasady, które dobrze byłoby wpajać naszym dzieciom od najmłodszych lat: | ||
![]() | |||